czwartek, 24 września 2015

Hej! Dziś na temat włosków...

Chciałabym uzyskać Wasze opinie na temat koloryzacji włosów. Otóż jestem blondynką, naturalnie jest to bardziej mysi blond, tak bym go opisała. Jakiś czas temu (chyba ponad rok temu) zafarbowałam włosy na jaśniejszy blond. Miałam kilka kolorów na włosach, popielate, bardzo jasne itp, itd. i teraz bardzo bym chciała te włosy przyciemnić. Dlaczego? Ogólnie bardzo podoba mi się blond, kocham ten kolor. Jednak zauważyłam (i nie tylko ja), że w zbyt jasnych włosach nie jest mi zbyt ładnie, nie za bardzo mi chyba pasuje jasny blond do twarzy. Tak mi się wydaje. I te trzy kolory na czubku włosów, ah te odrosty... :) Postanowiłam, że przyciemnię troszkę włoski. Chciałabym być szatynką, marzy mi się śliczny brąz. Farbowałam włosy sama, raz tylko byłam u fryzjerki. Teraz też chciałabym zrobić to w domu. Wybrałam farbę: Garnier 6.34 Czekolada, a wcześniej miałam różne kolory np. Bardzo bardzo jasny blond 10, Bardzo jasny popielaty blond 12.1, coś w ten deseń. I tu pojawia się moje pytanie. Co sądzicie o takiej zmianie? Ryzykuję? Spróbować? Uda się? Czy nie powinnam od razu aż tak przyciemniać włosów? Liczę na Wasze podpowiedzi :) Pozdrawiam :)

Mój aktualny kolor: 




A tu kolor, który chciałabym mieć:




wtorek, 15 września 2015

Jak prawdziwa dama :) 

Dzisiejszy post jest o nietypowej rzeczy, która jest bardzo intrygująca, a z drugiej strony nie każdy odważyłby się to coś założyć na siebie. Co mam na myśli? Kapelusz! Zawsze podziwiałam dziewczyny, które nosiły kapelusze. Niby to nic takiego, wkładasz na głowę i ruszasz przed siebie. Kiedyś nie zwracałam uwagi na tę część garderoby, ale ostatnio zaczęły mi się podobać. Mają w sobie urok... Kobieta w kapeluszu wygląda jak dama, odważna, piękna, delikatna. Ja osobiście nigdy na głowie nie miałam kapelusza. Dlaczego? Dlatego, że jestem dość nieśmiałą osobą i do tej pory nie odważyłam się, żeby takie cudo włożyć na siebie. Ale może w niedalekiej przyszłości coś z tym zrobię! :) A Wy jakie macie zdanie na temat kapeluszy? :) Jakie Wam się podobają? :) Poniżej dwa kapelusze, które można zakupić na zalando! Pozdrawiam :D


Kapelusze: zalando

piątek, 11 września 2015

Piękne wspomnienia... ;)

Chcę się z Wami podzielić moimi wspomnieniami z Wiednia. Na te cudowne wakacje zabrał mnie mój chłopak (jeśli to czytasz to buziaczki dla Ciebie :*). W stolicy Austrii jest pięknie! Żadne zdjęcia nie opiszą piękna tego miasta :)  Zrobiliśmy ponad 1000 zdjęć a i tak twierdzę, że to za mało. Zauważyłam, że ludzie tam są bardzo mili, uprzejmi. Aż miło się patrzy. Byliśmy tam z rodziną mojego chłopaka, ale zwiedzaliśmy sami z mapą w dłoniach! Niemieckiego za bardzo nie znamy, angielski w zupełności wystarczył. Jestem bardzo zadowolona, że mogłam tam być. To przygoda życia, która zostaje w pamięci do końca życia. Na pewno tam jeszcze wrócimy! :) 

A oto kilka zdjęć z wycieczki:








czwartek, 10 września 2015

Modnie? Seksownie? Odważnie?


Ostatnio zauważyłam, że koronkowe biustonosze są hitem tego sezonu. Czy są one aż tak ekstra? Słyszy się różne opinie na ich temat. Jak dla mnie są świetne, mają coś intrygującego w sobie. Nie mają push-upów w sobie i być może to właśnie ten element sprawia, że są one ciekawe. Bardzo ładnie to wygląda, jak taka seksowna koroneczka wystaje spod bluzki. Mi osobiście bardzo się podobają takie biustonosze. Jak tylko wpadnie mi takie czarne cudeńko w dłonie, biorę! Do czego założyłybyście taki biustonosz? Co o nich myślicie? :) 


wtorek, 8 września 2015

Hej! Wprowadzam dziś motywującą atmosferę, która mi również się przyda. Niedawno kupiłam sobie książkę pt: "Jak przestać się martwić i zacząć żyć"- Dale Carnegie. Jak mówi sam tytuł książka ma nam pomóc żyć w szczęściu i bez zmartwień. Los chciał, że akurat ja jestem taką osobą, która wiecznie czymś się martwi. A co najlepsze! Życie mam idealne, mam wszystko co w życiu potrzebne: kochającą rodzinę, super chłopaka, niedługo zaczynam drugi rok studiów i ogólnie wiedzie mi się znakomicie. A złe myśli ciągle w głowie! Muszę coś z tym zrobić i zacząć żyć! Mam nadzieję, że ta książka mi pomoże. Skończyłam czytać dwa rozdziały i podoba mi się. Mam nadzieję, że kolejne rozdziały również będą ciekawe. Jeśli ktoś ma podobny problem do mnie to zachęcam do czytania! ;)




A oto fragment, który mi się spodobał:









poniedziałek, 7 września 2015

Początki!!!

Cześć :) Mam na imię Milena. Zawitałam tu na Bloggerze, bo uwielbiam wyrażać swoje uczucia pisząc. Podobno umiem pisać, ale ile głów tyle opinii. Wszystko wyjdzie w praniu :D  Do założenia bloga namawiał mnie mój chłopak, to też dzięki Niemu tu jestem :) Chciałabym spróbować swoich sił pisząc o modzie, kosmetykach, fryzurach, sporcie, zdrowym odżywianiu i zobaczymy co jeszcze wpadnie mi do głowy :) Chcę coś w życiu zacząć i osiągnąć jak najwięcej. Postaram się pisać ciekawie i zostać tu jak najdłużej. Każdy ma szansę i trzeba ją wykorzystać. Potrzeba wsparcia, wiary i dużo motywacji! Do usłyszenia ;)