Powracam!
Moje Drogie Kobietki! WYBACZCIE mi kolejny raz moją nieobecność! Przyszedł taki moment w moim życiu, że zwątpiłam w niektóre rzeczy i porzuciłam prowadzenie bloga... Straciłam motywację, chęci. Jestem jeszcze słabo zorganizowana. Próbuję znaleźć drogę, po której chciałabym iść przez całe moje życie. Próbuję na nowo zająć się blogiem. Planuję spore zmiany. Zmiany, które nastąpią nie tylko tu, na blogu, ale też w moim życiu.
Wcześniej pytałam Was, co myślicie o zmianie koloru włosów. Doszłam do wniosku, że czas na małe zmiany :) Zmieniłam kolor na jasny brąz. Myślę, że to była dobra decyzja. Od razu czuję się lepiej. Któregoś dnia wstawię kilka fotek :) Postanowiłam sobie, że wezmę się za siebie i zacznę ćwiczyć tak na SERIO. Niby ćwiczyłam czasami, ale rzadko i za mało, a lato już tuż tuż! Czas goni! :) Do tego przydałaby się jakaś dieta :) Nie myślę tu o jakimś katowaniu się i głodówce, tylko o lepszej i zdrowszej żywności. Myślę, że z pomocą mojego chłopaka uda mi się wprowadzić chociaż kilka zmian w moim życiu. A Wy ćwiczycie? Podzielicie się cennymi radami? :)
milkiway
piątek, 26 lutego 2016
niedziela, 1 listopada 2015
1 listopada
Dziś post, który nie jest związany z tematyką mojego bloga. Mamy dziś szczególny dzień, dzień wyciszenia, przemyśleń, wspomnień... Nie zapominajmy dzisiaj o naszych najbliższych, których już z nami nie ma. Pamiętajmy również o tych, którzy walczyli po to, abyśmy my mogli żyć. Życie jest bardzo kruche, nie trzeba wiele aby je stracić. Doceniajmy swoje życie, doceniajmy najbliższych, bo życie to najcenniejszy dar jaki dostaliśmy od Boga.
niedziela, 18 października 2015
Zakupy przez internet
Zanim napiszę to, co mam dziś pisać chciałabym Was bardzo przeprosić za długą nieobecność. Była cisza, taka nieprzyjemna, ale już się tłumaczę. Pod koniec września przeprowadziłam się do Warszawy (studiaaaa) i dlatego też w tamtym czasie nie myślałam o blogu tylko o uczelni, mieszkaniu itp, itd. Kilka dni temu myślałam o tym, żeby coś dodać, ale szczerze...nie miałam chęci, weny. Tak czasem bywa. Nadrobię zaległości. A wracając do poprzedniego wpisu...nie pomalowałam włosów jeszcze! Stwierdziłam, że brąz to byłby skok na głęboką wodę i pomaluję włoski na blond, ale troszkę ciemniejszy jak mam. O efektach napiszę jak już będzie po wszystkim :)
Dzisiejszy wpis dotyczy zakupów internetowych. Lubicie w taki sposób robić zakupy? :)
Ja osobiście wolę zakupy w sklepach. Lubię coś dotknąć, przymierzyć, sprawdzić czy do mnie pasuje. Zakupy przez internet też robię, ale rzadziej. Kilka dni temu zrobiłam zakupy w Zalando. Były to moje pierwsze zakupy. Zalando posiada mnóstwo marek więc myślę, że każdy dla siebie znajdzie coś ciekawego. Ja kupiłam buciki Anny Field i bluzeczkę TWINTIP. Czy jestem zadowolona? Oczywiście! :) Pierwszy raz w życiu kupiłam buty przez internet i muszę przyznać, że są niesamowicie wygodne! Szczerze polecam! Zalando dostaje ode mnie piąteczkę :)
czwartek, 24 września 2015
Hej! Dziś na temat włosków...
Chciałabym uzyskać Wasze opinie na temat koloryzacji włosów. Otóż jestem blondynką, naturalnie jest to bardziej mysi blond, tak bym go opisała. Jakiś czas temu (chyba ponad rok temu) zafarbowałam włosy na jaśniejszy blond. Miałam kilka kolorów na włosach, popielate, bardzo jasne itp, itd. i teraz bardzo bym chciała te włosy przyciemnić. Dlaczego? Ogólnie bardzo podoba mi się blond, kocham ten kolor. Jednak zauważyłam (i nie tylko ja), że w zbyt jasnych włosach nie jest mi zbyt ładnie, nie za bardzo mi chyba pasuje jasny blond do twarzy. Tak mi się wydaje. I te trzy kolory na czubku włosów, ah te odrosty... :) Postanowiłam, że przyciemnię troszkę włoski. Chciałabym być szatynką, marzy mi się śliczny brąz. Farbowałam włosy sama, raz tylko byłam u fryzjerki. Teraz też chciałabym zrobić to w domu. Wybrałam farbę: Garnier 6.34 Czekolada, a wcześniej miałam różne kolory np. Bardzo bardzo jasny blond 10, Bardzo jasny popielaty blond 12.1, coś w ten deseń. I tu pojawia się moje pytanie. Co sądzicie o takiej zmianie? Ryzykuję? Spróbować? Uda się? Czy nie powinnam od razu aż tak przyciemniać włosów? Liczę na Wasze podpowiedzi :) Pozdrawiam :)
Mój aktualny kolor:
wtorek, 15 września 2015
Jak prawdziwa dama :)
Dzisiejszy post jest o nietypowej rzeczy, która jest bardzo intrygująca, a z drugiej strony nie każdy odważyłby się to coś założyć na siebie. Co mam na myśli? Kapelusz! Zawsze podziwiałam dziewczyny, które nosiły kapelusze. Niby to nic takiego, wkładasz na głowę i ruszasz przed siebie. Kiedyś nie zwracałam uwagi na tę część garderoby, ale ostatnio zaczęły mi się podobać. Mają w sobie urok... Kobieta w kapeluszu wygląda jak dama, odważna, piękna, delikatna. Ja osobiście nigdy na głowie nie miałam kapelusza. Dlaczego? Dlatego, że jestem dość nieśmiałą osobą i do tej pory nie odważyłam się, żeby takie cudo włożyć na siebie. Ale może w niedalekiej przyszłości coś z tym zrobię! :) A Wy jakie macie zdanie na temat kapeluszy? :) Jakie Wam się podobają? :) Poniżej dwa kapelusze, które można zakupić na zalando! Pozdrawiam :D
Kapelusze: zalando
piątek, 11 września 2015
Piękne wspomnienia... ;)
Chcę się z Wami podzielić moimi wspomnieniami z Wiednia. Na te cudowne wakacje zabrał mnie mój chłopak (jeśli to czytasz to buziaczki dla Ciebie :*). W stolicy Austrii jest pięknie! Żadne zdjęcia nie opiszą piękna tego miasta :) Zrobiliśmy ponad 1000 zdjęć a i tak twierdzę, że to za mało. Zauważyłam, że ludzie tam są bardzo mili, uprzejmi. Aż miło się patrzy. Byliśmy tam z rodziną mojego chłopaka, ale zwiedzaliśmy sami z mapą w dłoniach! Niemieckiego za bardzo nie znamy, angielski w zupełności wystarczył. Jestem bardzo zadowolona, że mogłam tam być. To przygoda życia, która zostaje w pamięci do końca życia. Na pewno tam jeszcze wrócimy! :)
A oto kilka zdjęć z wycieczki:
czwartek, 10 września 2015
Modnie? Seksownie? Odważnie?
Ostatnio zauważyłam, że koronkowe biustonosze są hitem tego sezonu. Czy są one aż tak ekstra? Słyszy się różne opinie na ich temat. Jak dla mnie są świetne, mają coś intrygującego w sobie. Nie mają push-upów w sobie i być może to właśnie ten element sprawia, że są one ciekawe. Bardzo ładnie to wygląda, jak taka seksowna koroneczka wystaje spod bluzki. Mi osobiście bardzo się podobają takie biustonosze. Jak tylko wpadnie mi takie czarne cudeńko w dłonie, biorę! Do czego założyłybyście taki biustonosz? Co o nich myślicie? :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







